Styczeń 16 2019 11:51:10
Nawigacja
Portal
  Strona Główna
  Regulamin
  Mapa Strony
  Propozycje
  Reklama
  Forum
  Księga Gości
  Artykuły
  Naj...
  Kategorie Newsów
  Galeria
  Bramka SMS
  Szukaj
  Kontakt

Ważne Informacje
  Regulamin PZW
  Odznaczenia PZW
  Dekalog Wędkarski
  Okresy Ochronne
  Normy Medalowe
  Wymiary ochronne
  Adresy okręgów

Wędkarstwo
  Historia
  Gruntowe
  Podlodowe
  Spinning
  Spławikowe
  Kalendarz
  Rekordy Polski

Inne
  Atraktory zapachowe
  Przepisy na przynęty
  Kleszcze, komary...
  Kuchnia
  Dowcipy
  Tarło
  Gry
  FILMY
  Gry ONLINE

FILMY DTC

 
 
Encyklopedia Ryb
Drapieżniki:
Miętus
Okoń
Sandacz
Sum
Szczupak
Węgorz

Łososiowate:
Pstrąg potokowy
Pstrąg tęczowy
Troć wędrowna

Spokojnego Żeru
Amur
Karp
Leszcz
Lin
Karaś
Płoć
Wzdręga
 
 
Ostatnie Artykuły
Branie karpia - podw...
Żer karpików - Slow ...
Żerowanie karpików -...
Karpie z powierzchni
Kukurydza na włosie ...
Zwiastun : : Jet Fis...
Uklejka
Raczek z jeziora Cza...
Szczupak z jeziora C...
Okoń - 1-1,5kg
Szczupak 68cm
Szczupak 82cm
Szczupak 90cm
Szczupak 75cm
Szczupak, wg autora ...
Holenderski szczupac...
Atak szczupaka #1
Śmieszne sytuacje
Strzelczyk
Marlin Fishing Cabo ...
 
 
Wędkarzy Online
Gości Online: 1
Brak Wędkarzy Online

Zarejestrowanych: 573
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Wędkarz: ~supral


 
 
Reklama

http://allgoals.info/

Forum graficzne GrafArt.org :: Darmowa grafika , mnóstwo toturiali , darmowy download , grafika na zamówienie! , Darmowa grafika , Avatary , Userbary , Sygnaturki !

Nasze Wody

Wedzisko.Info

Carp Planet

LiQuIra.Com

BandziorTM

AkwaDom

www.moczykije.pl

Serwis Wędkarze - Twoim Serwisem

 
 
Moja "choroba"...
 

Hmmm od czego bu tu zacząć... A już wiem... Wędkuje już długo i zawsze szukałem czegoś nowego w wędkarstwie... metody, triki, wynajdowanie przynęt różnego rodzaju. Uznałem to jako pasje tej "choroby", dobra ale mniejsza o to bo odbiegam już od tematu na samym początku.

Kiedyś w telewyzji oglądałem program wędkarski (około 2,5roku temu to było ....) i widziałem jak facet stoi po pas w wodzie i macha finezyjnie wędką z jakimś "SZNURKIEM" jak lassem (akurat pamiętam, że to był Adam Sikora... wiec profesjonalista polskiego muszkarstwa), zaciekawiło mnie to bardzoooooo i w kolejnym odcinku poświecili temu więcej czasu... wiązanie sztucznych much (co wydawało mi się niemożliwe na haku nawet #12, a co dopiero na #22), podawanie przynęty, różne kombinacje (sucha, mokra, nimfa, streamer itp...) pomyślałem, że to coś dla mnie jedna wędka, a tyle możliwości, lecz zwlekałem z kupnem wędki i potrzebnych akcesorjów bo uważałem, że to wędkarstwo "elitowe" i jest BARDZO drogie... myliłem się. Kupiłem pierwszą muchówke Jaxon Orion Fly, kołowrotek muchowy Jaxon i sznur pływający na wakacjach 2005r. (i mam ten tą wędke jeszcze do teraz jak dla mnie jest dobra) dostałem w sklepie kilka suchych much (chrustów...) i jak przyjechałem to odrazu pobiegłem nad wodę...
Free Image Hosting at www.ImageShack.us



Kiedy już byłem nad wodą hmmmm pomyślałem sobie: "jak tym sie u licha łowi... aaaa Sikora to jakoś tak robił" ... piersze cztery rzuty dwie muchy zerwane... już se pomyślałem, że wydałem kase i nie nauczę się tym łowić za dekade...!!!! Po godzinie machania bez muchy na końcu przyponu jakośśśś mizernie szło ale już potrafiłem chociaż zostawić sznura na wodzie, a nie na krzakach za mną... zawiązałem przedostatniego chruściaka jakiego miałem i rzycam... nagle zobaczyłem chlupnięcie jedno, drugie "aaa to chyba było branie uklei" pomyślałem i zacinałem jak na przy łowieniu na spining niewychodziło potem jakimś cudem zaciełem ukleje jak palec (byłem szczęśliwy jak bym złapał wieloryba jakiegoś)... po jakimś miesiącu męczarni i nauki rzutów pojechałem na większą rzeke Biebrze w Dębowie gdzie jest mnustwo klenia i to bardzo dużych rozmiarów! Ja jeszcze niedoświadczony raczkujący w muszkarstwie ludek na takie sztuki pfff... Łaziłem może 3godziny ryby żerowały ale nawet nie interesowały sie jak moja mucha spadnie do wody (bo spadała przeważnie obok sznura) udało mi się kilka razy podesłać muszkę tak, że przypon sie wyprostował i.... BUMM branie ryba zacina się sama "przecież nawet nie ryszałem wędką co jest" .... kleń 15cm he już zachciało mi się czegoś większego lecz wtedy nic wiecej nie miałem na wedce.

Dalej niezłomnie przeglądałem strony internetowe oglądając sztuczne muchy i postanowiłem, że jak inni umieją to i ja potrafie. U babci na wsi dopadłem kilka piórek kogucich, perliczych, kaczych itp. z warsztatu wziełem imadło ślusarskie i se pomyślałem czym ja będe nawijał tą nitke ... wiem zrobie nawijarkę sam... kawałek anteny, przylutowane dwa pręciki i gotowe. To co powstało w tym imadle było niepodobne do niczego i wyglądało jak "przez okno...". Odstawiłem to co miałem i powiedziałem sobie, że nigdy więcej nie bede takiego czegoś robił... yhy jak myślicie długo trwało zanim się namyśliłem... mineło 2tygodnie miałem już profesjonalne imadło ROYAL do kręcenia much, nawijarke, i drobiazgi kupione w sklepie internetowym... "dobra teraz musi mi wyjść przecież mam odpowiednie rzeczy..." i siadam do imadełka z zapałem i kręce...kręce i.... co to ma być :| nieudało się. Było tak bardzo długo zanim muchy chociaż będą troszke w 10% przypominały te z internetu. Ćwiczyłem, ćwiczyłem i marne były efekty moich starań. Przyszedł dzień, że pewna osoba z Poznania zaproponowała mi pomoc wysłał mi 50swoich much (eXtraaaaa) i sporo materjałow. Dzięki tym muchom poprawiłem swoje statystyki na nizinach. Gdy miałem muchę przed oczami widziałem proporcje na haku to sprawa mi się troszke rozjaśniła, lepiej mi szło nawijanie piór i sierści na haczyk niż przedtem. Niezapomnę pierwszego wyjazdu nad rzekę górską z przypadkowo poznanym Marka muszkarza z moich stron, do tej pory ja samouk, a obok mnie profesjonalista można powiedzieć: "jaaaaa się ośmiesze..." było troszke inaczej jak mi niewychodziło to mi kilka rzeczy tłumaczył gdzie tkwi mój błąd i zobaczyłem lekką poprawe.
Kiedy już troszke lepiej mi szło Marek zaproponował mi wyjazd na zawody nad Czarną Hańcze. Zajechaliśmy było super chociaż wtedy w juniorach zakończyło to się remisem ponieważ każdy złowił pstrąga o tej samej mierze 32cm. Byliśmy tak z całym klubem SALMO CLUB BIAŁYSTOK sporo nowych ludzi jak dla mnie. Wyjazd był dwu dniowy wieczorem siedziliśmy przy o gnisku i przy piwku i gadaliśmy o muszkarstwie i smiesznymi sytuacjami z nim związanymi.


Teraz moge wam napisać, że ta metoda kręci mnie najbardziej bo jak już pisałem jest tyle możliwości łowienia i to nie jest wcale taki drogi sport jak się wydaję pobudza wyobrażnie itp. Wiem, że napisałem tylko kawałek tegeo co wiem ale rozbije to na kilka części żeby wszystko było jaśniej napisane uznajcie to jako krótki wstęp.

Pozdro jak ktoś przeczytał całość to się ciesze.

CDN.......

 
 
Komentarze
Brak komentarzy.  
 
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.  
 
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
 
 
Reklama
 
 
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
 
 
Pogoda


Więcej o pogodzie
 
 
Fazy księżyca

Większy rozmiar
 
 
  Powered by php-fusion & extreme-fusion Skin by Lorkan
  Copyright © 2006-2008 by www.wedzisko.info
Strona w sieci od 5.07.06   
  
3,944,059 Unikalnych wizyt