Styczeń 16 2019 08:51:19
Nawigacja
Portal
  Strona Główna
  Regulamin
  Mapa Strony
  Propozycje
  Reklama
  Forum
  Księga Gości
  Artykuły
  Naj...
  Kategorie Newsów
  Galeria
  Bramka SMS
  Szukaj
  Kontakt

Ważne Informacje
  Regulamin PZW
  Odznaczenia PZW
  Dekalog Wędkarski
  Okresy Ochronne
  Normy Medalowe
  Wymiary ochronne
  Adresy okręgów

Wędkarstwo
  Historia
  Gruntowe
  Podlodowe
  Spinning
  Spławikowe
  Kalendarz
  Rekordy Polski

Inne
  Atraktory zapachowe
  Przepisy na przynęty
  Kleszcze, komary...
  Kuchnia
  Dowcipy
  Tarło
  Gry
  FILMY
  Gry ONLINE

FILMY DTC

 
 
Encyklopedia Ryb
Drapieżniki:
Miętus
Okoń
Sandacz
Sum
Szczupak
Węgorz

Łososiowate:
Pstrąg potokowy
Pstrąg tęczowy
Troć wędrowna

Spokojnego Żeru
Amur
Karp
Leszcz
Lin
Karaś
Płoć
Wzdręga
 
 
Ostatnie Artykuły
Branie karpia - podw...
Żer karpików - Slow ...
Żerowanie karpików -...
Karpie z powierzchni
Kukurydza na włosie ...
Zwiastun : : Jet Fis...
Uklejka
Raczek z jeziora Cza...
Szczupak z jeziora C...
Okoń - 1-1,5kg
Szczupak 68cm
Szczupak 82cm
Szczupak 90cm
Szczupak 75cm
Szczupak, wg autora ...
Holenderski szczupac...
Atak szczupaka #1
Śmieszne sytuacje
Strzelczyk
Marlin Fishing Cabo ...
 
 
Wędkarzy Online
Gości Online: 1
Brak Wędkarzy Online

Zarejestrowanych: 573
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Wędkarz: ~supral


 
 
Reklama

http://allgoals.info/

Forum graficzne GrafArt.org :: Darmowa grafika , mnóstwo toturiali , darmowy download , grafika na zamówienie! , Darmowa grafika , Avatary , Userbary , Sygnaturki !

Nasze Wody

Wedzisko.Info

Carp Planet

LiQuIra.Com

BandziorTM

AkwaDom

www.moczykije.pl

Serwis Wędkarze - Twoim Serwisem

 
 
Spławik w mgle
 

Wielu wędkarzy jest przekonanych, ze wraz z odejściem lata skończyło się wszystko, co dobre w sezonie. Będą w długie jesienne wieczory wspominać roziskrzoną słońcem poranną taflę jeziora i moment, gdy spławik zarzuconego na lina zestawu rozpoczął w końcu swój taniec. Nad wodami tymczasem pusto, choć październikowe słońce i cuda, jakie potrafi wyczyniać nad ubarwioną jesiennymi kolorami wodą to jedna z najpiękniejszych rzeczy, jakich wędkarz może doświadczyć w czasie swych wypraw. Tym niemniej nie od rzeczy będzie przypomnieć, że słoneczne dni są w październiku w wyraźnej defensywie, a dominujące, ciężkie od deszczowych chmur dni nadają tej porze roku minorowy ton. Czy w takim razie odłożyć spławikowe przyjemności aż do wiosny? Może chwycić za spinning i spróbować polowania na drapieżniki? A może...


Duża płoć, duże emocje
Pamiętajmy jednak, że gruba, jesienna płoć, to nie łowione latem na setki ledwo wymiarowe oseski. Każde branie wypasionej "gruntówki" stanowi zagrożenie dla naszego sprzętu!
Najodpowiedniejsza do wędkowania będzie ciepła, słoneczna pogoda. To właśnie w czasie październikowych łowów można przekonać się o magicznych właściwościach nawet najmniejszego słonecznego promienia. Gdy tylko rozświetli on burą wodę, wszystko zmienia się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Dobrym wynikom sprzyja również ustabilizowane ciśnienie. Nie ma co ukrywać, że gwałtowne załamanie pogody raczej przekreśla nasze szanse na dobre wyniki. Nie jest dobra zmiana ani dla wędkarza, ani tym bardziej dla ryb. Wielu wędkarzy odpuszcza sobie ten okres, przypisując mu wyjątkową jałowość w braniach. Wielu też właśnie w październiku łowi wielkie, otłuszczone płocie. By jednak wejść do tego ekskluzywnego Klubu Łowców Wielkich Płoci trzeba pokonać wiele przeszkód. Gdy jednak wszystko zapięte jest na ostatni guzik, możemy liczyć naprawdę na duże emocje.
Jesienne płocie stanowią wyzwanie dla największych zapaleńców. Opatuleni według wskazówek instruktorów szkoły przetrwania w bluzy z goretexu, ciepłe, watowane spodnie (najlepiej z naszytą dermą na siedzeniu, żeby nam się "cztery litery" nie wyziębiły) oraz takoż watowaną kurtką i czapką uszanką sadowimy się w łodzi. Bez niej nie ma co marzyć o porządnej rybie, gdyż październikowe łowisko to dolna krawędź litoralu, gdzie może być nawet 6 - 8 metrów głębokości. Tu przebywają płocie, wybierające już sobie miejsce na zimowiska. Mimo stałego obniżania się temperatury wody w jeziorze, a co za tym idzie także ograniczenie procesów przemiany materii i mniejszą aktywność ryb, płocie wykazują dostateczną - z punktu widzenia wędkarza - ruchliwość.

Ostrożnie z atraktorami
Mimo mniejszego apetytu płoci, dobrze jest zanęcić nasze łowisko. Trzeba jednak uważać w zimnej wodzie z zapachami i atraktorami. W moim przypadku stosuję jedynie - oprócz atraktorów dodawanych fabrycznie do mieszanek płociowych - ziele nostrzyku. Problem rozwiązuje się niemal automatycznie, gdy przynętą (i zanętą jednocześnie) jest parzona pszenica, najlepiej duże, miękkie ziarna, z wyraźnym pęknięciem odsłaniającym miąższ ziarna. Pszenica ma swój specyficzny, słodkawy aromat i często wystarcza on do zwabienia ryb. Aby zanęta dotarła na dno jak najszybciej, wykorzystuję gotową mieszankę płociową i mieszam z pszenicą a następnie formuję niewielkie kulki.
Drugą niezawodną przynętą są niewątpliwie białe robaczki - tą uniwersalną przynętę należy mieć obowiązkowo w swoich pudełkach. Warto też poeksperymentować z kolorami, czasami duża płoć - znana ze swego kapryśnego usposobienia - może dobrze reagować na barwionego robaczka, czerwonego lub żółtego. Oczywiście w chwilach słabszych brań lub zupełnego przestoju do gry wchodzą rozmaite kanapki - jedno ziarno solo lub z podczepionym białym robakiem, kilka białych robaków, mogą być różnokolorowe. Bardzo skuteczny bywa też caster.

Kilka refleksji o kijach
Tam, gdzie mogę, łowię płocie na sztywne tyczki. Ta ryba potrafi przyprawić wędkarza o palpitację serca serią nerwowych ruchów spławika, gdy wodzi nas za nos i już, już przygotowujemy się do zacięcia, a ona i tak uchodzi z życiem. Wierzę, że nie ma lepszej metody niż szybkie, lekkie wędzisko - krótki ruch ręki i ryba jest nasza. Jednak stosowanie takiego sprzętu na łódce napotyka na liczne ograniczenia - wędzisko musi mieć ze względu na głębokość łowiska co najmniej 8 - 10 metrów długości, solidną konstrukcję, by bez uszczerbku wytrzymywało serię zarzuceń zestawu, zacięć i wreszcie holowanie ryby. Jedynym sprzętem, który mogę polecić z czystym sumieniem, są tak zwane "karpiówki", czyli mocne kije długości około 10 - 11 metrów. Jedynie nimi możemy łowić tzw. pełnym zestawem bez obawy złamania. Nadają się także do siłowego holowania całym wędziskiem, co dla klasycznego, zawodniczego kija kanałowego, skończyłoby się niechybnym złamaniem. Poza tym łowienie długim wędziskiem z łódki nie jest wcale takie wygodne - trzeba to robić na siedząco, a zarzucenie lekkiego przecież zestawu pod wiatr wymaga nie lada siły; łatwo wtedy o stracenie równowagi a nawet niezaplanowaną kąpiel. Z tego względu, jeśli nie dysponujemy solidną, kilkumetrową drewnianą łodzią, lepiej wybrać odległościówkę. Może nie będzie aż tak precyzyjna, jednak z pewnością się nada. Najlepsze będzie wędzisko nieco dłuższe, 4,20 lub 4,50 metra. Łatwiej będzie się nim zarzucało i zacinało. Lekki lecz solidny kołowrotek z tonącą żyłką 0,14 - 0,16 mm, mocno dociążony spławik o wyporności od 4 do nawet 10 gram na nasze głębokie łowisko będzie w sam raz. Tych najcięższych modeli używamy, gdy trzeba łowić pod wiatr. W przypadku łowienia na tyczkę najlepszy będzie zestaw złożony z linki głównej 0,12 - 0,14 mm oraz przyponu 0,10 mm. Powinien być krótszy od wędziska o jakieś pół metra. W czasie holowania guma amortyzacyjna rozciąga się na tyle, że możemy wygodnie podebrać walczącą rybę. Przypon nie powinien być krótszy niż 25 - 30 cm. Haczyk nr 12 - 14 z długim trzonkiem, który ułatwia zarówno zakładanie przynęty, jak i wyhaczanie ryby. Smukły spławik o wyporności 4 - 6 gram dopełnia obrazu całości.

Wędkujemy z brzegu
Czasami bywa tak, że o łódce nie mamy co marzyć, a chce się nam jak diabli październikowej płoci, to sposób wędkowania narzuca się niejako automatycznie. Najbardziej odpowiednią w czasie łowienia z brzegu będzie technika miękkiej szczytówki. W październikowej wodzie będzie jak znalazł - nie musimy się przejmować, ze spławika na fali nie widzimy, że grunt może nie taki... Jesienią ryby biorą delikatnie, by je łowić skutecznie, trzeba odpowiednio przygotować sobie stanowisko. Najważniejsze to dobrze usiąść, po drugie - odpowiednio się zabezpieczyć przed zimnym wiatrem i deszczem (polecić warto specjalne wędkarskie parasole) po trzecie - dobrze ustawić wędkę. Można we własnym zakresie wykonać odpowiednie podtrzymywacze, dzięki którym wędkę można ułożyć wzdłuż brzegu, a szczytówkę pochylić jak najbliżej lustra wody.
Zestaw możemy obciążyć koszyczkiem zanętowym, wtedy będziemy mieć pewność, że przynęta znajdzie się w smudze zanęty. Stosuję je wtedy, gdy łowię w miejscach uprzednio nie nęconych i zależy mi na tym, by rybom "dać znać", że mam im coś do zaoferowania. Moje telewizorki to małe modele, a problem ze zbyt krótkimi rzutami omijam chytrą sztuczką - w przeciwieństwie do doświadczeń, jakie wynosi się ze spinningowania. Przed rzutem wypuszczam sporo żyłki i prowadząc zestaw dokładnie znad głowy kieruję dolnikiem w kierunku zaplanowanego łowiska; jeśli to możliwe, dobrze jest obrać jakiś punkt na przeciwległym brzegu. Następnie dokonujemy dynamicznego i obszernego wymachu pamiętając, że musimy chwilę odczekać przed puszczeniem żyłki, by zestaw się wyprostował. A wtedy mknie jak strzała do celu.
Moment zacięcia to w przypadku łowienia płoci sprawa o kapitalnym znaczeniu. Niejednokrotnie przekonałem się, że z pozoru nic nie znaczące kujnięcia okazywały się braniem dużych płoci. Podobnie, jak w czasie wędkowania na wędkę spławikową, gdy tymczasem delikatne z pozoru skubnięcia skończyć się mogą udanym zacięciem. Rada więc podstawowa - bez względu na sytuację należy trzymać rękę na wędce, inaczej stracimy wiele dobrych brań w oczekiwaniu na energiczne przygięcie szczytówki.


JÓZEF WRÓBLEWSKI

Źródło: www.ww.media.pl

 
 
Komentarze
Brak komentarzy.  
 
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.  
 
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
 
 
Reklama
 
 
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
 
 
Pogoda


Więcej o pogodzie
 
 
Fazy księżyca

Większy rozmiar
 
 
  Powered by php-fusion & extreme-fusion Skin by Lorkan
  Copyright © 2006-2008 by www.wedzisko.info
Strona w sieci od 5.07.06   
  
3,943,916 Unikalnych wizyt