Styczeń 16 2019 12:12:15
Nawigacja
Portal
  Strona Główna
  Regulamin
  Mapa Strony
  Propozycje
  Reklama
  Forum
  Księga Gości
  Artykuły
  Naj...
  Kategorie Newsów
  Galeria
  Bramka SMS
  Szukaj
  Kontakt

Ważne Informacje
  Regulamin PZW
  Odznaczenia PZW
  Dekalog Wędkarski
  Okresy Ochronne
  Normy Medalowe
  Wymiary ochronne
  Adresy okręgów

Wędkarstwo
  Historia
  Gruntowe
  Podlodowe
  Spinning
  Spławikowe
  Kalendarz
  Rekordy Polski

Inne
  Atraktory zapachowe
  Przepisy na przynęty
  Kleszcze, komary...
  Kuchnia
  Dowcipy
  Tarło
  Gry
  FILMY
  Gry ONLINE

FILMY DTC

 
 
Encyklopedia Ryb
Drapieżniki:
Miętus
Okoń
Sandacz
Sum
Szczupak
Węgorz

Łososiowate:
Pstrąg potokowy
Pstrąg tęczowy
Troć wędrowna

Spokojnego Żeru
Amur
Karp
Leszcz
Lin
Karaś
Płoć
Wzdręga
 
 
Ostatnie Artykuły
Branie karpia - podw...
Żer karpików - Slow ...
Żerowanie karpików -...
Karpie z powierzchni
Kukurydza na włosie ...
Zwiastun : : Jet Fis...
Uklejka
Raczek z jeziora Cza...
Szczupak z jeziora C...
Okoń - 1-1,5kg
Szczupak 68cm
Szczupak 82cm
Szczupak 90cm
Szczupak 75cm
Szczupak, wg autora ...
Holenderski szczupac...
Atak szczupaka #1
Śmieszne sytuacje
Strzelczyk
Marlin Fishing Cabo ...
 
 
Wędkarzy Online
Gości Online: 1
Brak Wędkarzy Online

Zarejestrowanych: 573
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Wędkarz: ~supral


 
 
Reklama

http://allgoals.info/

Forum graficzne GrafArt.org :: Darmowa grafika , mnóstwo toturiali , darmowy download , grafika na zamówienie! , Darmowa grafika , Avatary , Userbary , Sygnaturki !

Nasze Wody

Wedzisko.Info

Carp Planet

LiQuIra.Com

BandziorTM

AkwaDom

www.moczykije.pl

Serwis Wędkarze - Twoim Serwisem

 
 
Karpiowate na gumę
 

Dawniej marzec był dla mnie, zapalonego spinningisty, jakiś mało wędkarski. Może dlatego, że oprócz wyprawy na trocie i pstrągi nie było właściwie sensu w tym okresie brać wędziska do ręki. Gdy pojawiły się gumowe cacka, wiele się zmieniło. Dziś spinningista właściwie może wszystko... Już po spłynięciu lodów, począwszy od marca, w zasięgu spinningujących w rzekach wędkarzy są płocie, świnki, klenie, jazie, krąpie i leszcze - brzmi nieźle, prawda? I już słyszę: - Czy to możliwe? Ano, możliwe.


Kiedy gumowe precjoza zagościły na stałe w pudełkach spinningistów, a było to na początku ostatniej dekady lat 90., zaczął się etap wypróbowywania poszczególnych przynęt. Był to jeden wielki eksperyment. Powoli klasyfikowano wszystkie rodzajów gum, przypisywano je poszczególnym gatunkom drapieżców - bo takie przecież było przeznaczenie silikonowych przynęt. Wędkarze podzielili więc gumy na łowne i te mniej łowne. Jedne przeznaczyli na duże drapieżniki i inne na mniejsze. Gumy uzbrajali w jigi, i wędkując, poszukiwali metodą prób i błędów odpowiednich kształtów i gramatury główek jigowych, nadających się do wędkowania na różnych głębokościach i łowiskach (wody stojące i płynące). Do tego jeszcze dodajmy żonglerkę kolorystyką przynęt i ich różnorakość budowy i... mamy niezły groch z kapustą. Mitologiczny chaos był pestką w porównaniu z tym, od którego zwoje w głowie nam się prostują, gdy po otwarciu pudła z przynętami zastanawiamy się, na co łowić?
Jak zwykle w takich sytuacjach, sprawdza się stare przysłowie, że "potrzeba jest matką wynalazków". Wiadomo też, że wędkarze niejednokrotnie są autorami zaskakujących wręcz udoskonaleń przynęt czy wypracowania osobliwej, a zarazem skutecznej techniki ich prowadzenia. Tym razem było podobnie, wypracowali jednak przy okazji niezawodną metodę łowienia ryb karpiowatych, i stało się to właściwie przez przypadek....
Zaczęło się to ongiś na zawodach spinningowych, kiedy wędkarze zmagając się wzajemnie w wynajdywaniu wyszukanych przynęt, rywalizowali o najwyższe miejsce na podium. I właśnie to nieprzejednane dążenie do zwycięstwa było ową potrzebą. Bezpośrednim i, jak się wydaje, jedynym katalizatorem pomysłowości zawodników był... okoń, a raczej niewielki i w swej masie przezroczysty, parocentymetrowy okonek, który na niejednych zawodach, nawet rangi ogólnopolskiej, sytuował wysoko na podium wędkarza - racjonalizatora. Musiał więc zastosować taką metodę i przynętę, żeby te niewielkie ryby zachęcić do brania.
Wymyślił więc przynętę niezwykle delikatną i wyglądającą ulotnie. Składa się ona z haczyka nr 12 i dwucentymetrowego twistera. Obciążenie tak finezyjnego zestawu stanowi niewielka - najwyżej 1,5-gramowa śrucina, zaciśnięta na cienkiej jak włos żyłce kilkanaście centymetrów powyżej haczyka.
Rychło okazało się, że oprócz piorunujących brań pasiastej młodzieży garbusów, zawodnicy coraz częściej łowili: płocie, świnki, klenie, jazie, krąpie, leszcze, bolenie, a nawet węgorze. Ryby traktują tę przynętę jak naturalnego niewielkiego robaka poddającego się zawirowaniom i prądom wody. Można to chyba w ten sposób tłumaczyć, ponieważ lekki haczyk z nanizaną gumą, która jest lżejsza od wody, zachowuje się w środowisku wodnym niczym piórko na wietrze, i tylko śrucina pociąga przynętę w kierunku dna. Bez śruciny mimo wszystko nie można łowić, bo tak lekkiej przynęty w żaden sposób nie da się zarzucić.
Niektórzy zawodnicy zdążyli już dorobić ideologię do całej sprawy i żartobliwie mówią, że wykorzystaliśmy wysoko zaawansowaną technologię zachodnią, mianowicie amerykańskie żółte twistery Mannsa i japońskie czerwone haczyki Gamakatsu. To nobilituje polskich wędkarzy. Proponują zatem szybko nową przynętę opatentować, ponieważ jest to produkt wyjątkowy.
Czyżby nam też się udało stworzyć milenijny hit? Krótko powiem: uzyskaliśmy dwa w jednym. A to przecież jest na topie. Co wy na to? Jeszcze dodam szeptem, że śrucina może być produkcji krajowej - ryby raczej jej nie widzą.

Andrzej Zieliński


źródło: www.ww.media.pl

 
 
Komentarze
Brak komentarzy.  
 
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.  
 
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
 
 
Reklama
 
 
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
 
 
Pogoda


Więcej o pogodzie
 
 
Fazy księżyca

Większy rozmiar
 
 
  Powered by php-fusion & extreme-fusion Skin by Lorkan
  Copyright © 2006-2008 by www.wedzisko.info
Strona w sieci od 5.07.06   
  
3,944,132 Unikalnych wizyt