Przeczytałem właśnie, że na Mazurach można spotkać potwora. Ciekawe, czy to jakiś żart? W serwisie domki mazury piszą, że w jeziorze Tałty widywano jakiegoś stwora. To chyba mało prawdopodobne. Kiedyś czytałem, że poszukiwania Nessi okazały się wielkim nieporozumieniem. Taki potwór z ery lodowcowej chyba by nie przeżył do dzisiaj nie zauważony? Na Mazurach dają nawet nagrodę za sfotografowanie potwora. Pewnie chętnych nie zabraknie.